Artykuł przedstawia dyskusję na temat konieczności poszukiwań jak najlepiej
dopasowanej prostej do układu punktów wyznaczonych za pomocą reguły Zipfa. Pod uwagę wzięto metody aproksymacji punktów za pomocą regresji prostej, ważonej i metody średniego wykładnika. Wskazano w nim na możliwości błędnej interpretacji reguły w przypadku źle dopasowanej prostej. Analizę oparto o dane empiryczne odnoszące się do miejskiej sieci osadniczej w Polsce w drugiej połowie XX wieku. W efekcie stwierdzono, że metoda średniego wykładnika dała najlepiej dopasowaną prostą do układu punktów reprezentujących miasta, ale nie można było na jej podstawie zacować teoretycznej liczby mieszkańców w największym mieście, do tego celu najlepiej nadawała się metoda regresji ważonej. Z kolei metoda regresji prostej dawała tak odmienne wartości współczynnika kontrastu, że niekiedy jej zastosowanie należy uznać za błąd metodyczny.n/