E/P : szkice o literaturze "elitarnej" i "popularnej"

Abstract

Człowiek przeciętny oceni dzieło według doznanej przyjemności, tj. zbieżności wrażenia ze swym nastawieniem ruchowym, czyli zainteresowaniem, ujmie je jak każdy przejaw życia z całym zapasem emocji; krytyk natomiast zawodowy będzie starał się wyjść poza to prymitywne wzruszenie, oczyścić je z sugestywnej nieraz satysfakcji i wydobyć z niego przesłanki sądów możliwie obiektywnych, pozbawionych wpływu elementarnych wrażeń. Łatwo to sprawdzić doświadczalnie na lekturze romansów awanturniczych. Czytają je krytycy, czyta je lud. W obydwu wypadkach lektura jest pochłaniająca. […] Wytrawny krytyk intelektualista czyta Jacka Londona lub Wallace’a z taką samą satysfakcją, co kupiec, motywując to potrzebą rozrywki, odpoczynku; w istocie jednak jest zaciekawiony i często czyta z większą rozkoszą te piętnowane przez siebie skądinąd bajdy niż wspaniałe romanse Conrada. Nie wpływa to jednak na jego sąd o Jacku Londonie. Potępi go przy pierwszej sposobności za niewybredną fabułę, monotonię pomysłów, ograniczoną ilość środków ekspresji, słaby język, ale… po gruntownym przeczytaniu

    Similar works