"Gdy myślimy o rosyjskiej szkole w drugiej połowie XIX wieku,
korzystamy przede wszystkim z obrazów, które utrwaliły się
w naszej wyobraźni dzięki Syzyfowym pracom Stefana Żeromskiego.
Ponieważ przez wiele lat utwór ten obecny był w spisach lektur
szkolnych, dla dużego grona czytelników stanowi właściwie jedyne
źródło wiedzy o szkolnictwie tego czasu. Badając teksty (nie tylko
literackie) powstałe w końcu XIX wieku i później, znajdziemy
wśród nich dużą grupę takich, w których pojawia się refleksja nad
edukacją młodego pokolenia. W tym artykule chciałabym zwrócić
uwagę na jedną z takich prac. Wydaje mi się ona szczególnie interesująca,
ponieważ pewien jej fragment być może powstał w zamierzeniu
jako głos w dyskusji o wychowaniu, w dyskusji, w której
brał również udział Żeromski (...)." (fragm.