Stosunki ze Stanami Zjednoczonymi stanowią bez wątpienia jeden
z priorytetów polskiej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. Począwszy
od okresu transformacji ustrojowej, to właśnie w Waszyngtonie upatrywano
głównego sojusznika Polski w drodze do pełnej demokratyzacji,
uzyskania gwarancji bezpieczeństwa i integralności terytorialnej,
a także uniezależnienia się od szeroko pojętych wpływów wschodnich.
Przez ostatnie 25 lat istnienia III RP żadna w ekip rządzących nie podważała
zasadności zbliżenia z USA, podtrzymywania bliskich relacji, a nawet
traktowania Stanów Zjednoczonych w kategoriach strategicznego sojusznika Polski. Rozbieżności można było jednak zaobserwować co do stopnia
traktowania Waszyngtonu w kategoriach strategicznego partnera, a nawet
w pewnym sensie „wyroczni” dla kierunków i zaangażowania w polskiej
polityce zagranicznej