Adina Blady-Szwajger stwierdziła w swoim pamiętniku, że pisać o dzieciach jest najtrudniej, ponieważ trudno znaleźć słowa, które „krzyczą”, oraz że pisać o dzieciach w czasie wojny oznacza przywoływać ich cierpienie, pracę ponad siły i śmierć1. Prezentowany tekst ma na celu – po pierwsze – przypomnienie ludzkich historii – historii dzieci Holocaustu, o których nie należy zapominać. Po drugie – jest próbą odczytania w ich kontekście dzieciństwa zniewolonego. Pierwszy ze wskazanych celów dotyczy analizy wybranych dziecięcych świadectw diarystycznych z okresu II wojny światowej, związanych z zerwaniem pierwotnej tożsamości i „(w)socjalizowaniem” w nową tożsamość (polską – katolicką). Wspomniane źródła traktuję jako przyczynek do próby zrozumienia procesu wykorzeniania dziecka żydowskiego z jego dotychczasowej tożsamości, konstruowania na jej miejsce nowego wzoru, a w rezultacie pedagogicznie znaczącego biograficznego doświadczenia zerwania ciągłości tożsamości / rozdwojenia tożsamości. Drugi ze sformułowanych celów jest związany z osadzeniem tej problematyki na tle refleksji pedagogicznej, dla której jedną ze znaczących kategorii jest przemoc symboliczna, ukierunkowana na zmianę ludzkiej tożsamości