Xawery Dunikowski był wielkim polskim artystą. To trącące anachronicznym
patetyzmem stwierdzenie – z pełną świadomością na wstępie zastosowane –
nadal oddaje właściwy stan rzeczy. O randze jego sztuki wiedzieli jemu
współcześni i wiedzą również dzisiejsi odbiorcy, chociaż tych jest coraz
mniej. Był jej świadom także sam twórca, który najbardziej wierzył w niepodważalną
wartość swojej drogi artystycznej, konsekwentnie ją doskonaląc.
Dziełom Dunikowskiego poświęcono wiele analiz i prac krytycznych, ale
koncentrowano się przede wszystkim na okresie młodopolskim i międzywojennym,
natomiast późną twórczość artysty, z lat 1945–1964, opracowano
w najmniejszym zakresie – dlatego właśnie jego sztuce pomnikowej z tego
czasu jest poświęcona niniejsza książka.
Dziewiętnaście powojennych lat intensywnej i różnorodnej pracy twórczej
leciwego już artysty, od zakończenia drugiej wojny światowej do daty jego
śmierci (1945–1964), stanowi następstwo przeżycia traumy obozu koncentracyjnego
oraz ambiwalentną odpowiedź na nowy kontekst polityczny i artystyczny
PRL-u. Twórczość z tego okresu obejmuje pomniki oraz rzeźbę (cykl
Panteon kultury polskiej, 1953–1961) i malarstwo (Oświęcim, 1948–
1955;
Baby z Nieborowa, 1957–1958; Człowiek w przestworzu, 1958–1961). Przedmiotem
tego monograficznego ujęcia są monumenty Dunikowskiego z okresu
powojennego. Poddano w nim dokładnej analizie czołowe pomnikowe
dzieła artysty, czyli pomnik Czynu Powstańczego na Górze Świętej Anny, pomnik
Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie oraz projekty
pomnika Bohaterów Warszawy, a ponadto dokonano ogólnej charakterystyki
całego dorobku pomnikowego artysty powstałego po 1945 roku.
Monografia dzieli się na trzy rozdziały. Pierwszy rozdział charakteryzuje
socrealizm jako kierunek artystyczny i ideowy. Przybliża jego cechy formalne i tematykę, w tym główne motywy, a także kreśli rozwój tej doktryny w Polsce,
tworząc kontekst i punkt odniesienia dla powojennej sztuki Dunikowskiego,
co pozwoli w dalszej części rozprawy rozpatrywać ją w kategoriach zależności,
różnic, a wręcz wyraźnych odstępstw od socrealistycznej poetyki. Zarysowuje
metodologię ujmowania realizmu socjalistycznego i oficjalnej sztuki
poodwilżowej w odwołaniu do takich pojęć, jak: ideoza (Andrzej Turowski),
neuroza (Stanisław Ossowski, Andrzej Turowski) czy mit (Jacek Łukasiewicz),
a tym samym poszerza metodę badania powojennych prac monumentalnych
Dunikowskiego o specyficzne dla nich zagadnienia (między innymi
unieważnianie wierności kanonowi „socu” na zasadzie stosowania rozwiązań
młodopolskich i awangardowych czy realizmu stylizowanego). Stanowi
wreszcie próbę przybliżenia postawy Dunikowskiego wobec komunizmu
i socrealizmu, w czym pomocne są teksty jego autorstwa: przemówienia,
wywiady i zapiski prywatne.
Rozdział drugi dotyczy trzech najważniejszych monumentów tego artysty:
pomnika Czynu Powstańczego na Górze Świętej Anny (1946–1955), pomnika
Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie (1949–1954) oraz
projektów pomnika Bohaterów Warszawy (1956–1958). Całościowy opis
tych dzieł skupia się na postępowaniu konkursowym, etapach projektowych
i realizacyjnych, finalnej wartości formalno-tematycznej ze wskazaniem
artystycznej proweniencji każdego monumentu oraz uwarunkowań ideologicznych
jego powstawania. Podkreślona zostaje zwłaszcza obustronna
zależność między twórcą i systemem, która mimo wszystko nieznacznie
odcisnęła swoje piętno na końcowym kształcie artystycznym każdego z dzieł.
Rozdział trzeci uzupełnia dyskurs na temat powojennej twórczości pomnikowej
artysty, przywołując inne zamysły artystyczne z tego okresu w podziale
na realizacje, projekty i koncepcje – między innymi projekty: pomnika
Adama Mickiewicza (1948), pomnika Młot i sierp (1953), pomnika Józefa
Stalina (1954) – oraz analizując wpływ powojennej przestrzeni politycznej
przede wszystkim na ich formalną strukturę artystyczną.
Zakończenie ma charakter konkluzji i dygresyjnej refleksji na temat obecności
w sztuce artysty realizmu i historii, a także metodologicznie ujmowanej relacji
między formą a znaczeniem jego dzieł, która uściśla zakres ich artyzmu i może
być podstawą do wskazania zależności tej twórczości od reżimowej doktryny. Powojenna twórczość Dunikowskiego, rozpatrywana w kontekście socrealizmu
i późniejszej rzeczywistości poodwilżowej, ujawnia nową specyfikę
sztuki artysty po 1945 roku. Wieloaspektowość i złożona problematyka
dowodzą niezaprzeczalnej jakości artystycznej dzieł pomnikowych z tego
okresu mimo ich dwuznacznego uwikłania w sprzyjanie reżimowi, które
często stanowiło warunek konieczny ich powstania. Unaocznia to trudną
sytuację wybitnego twórcy, najwyżej ceniącego wartość samoistnej kreacji,
który zaczął ponownie działać w państwie komunistycznym z założenia
niwelującym jednostkowość. Ta perspektywa naświetla dylematy towarzyszące
tworzeniu, na które składały się utarczki z władzą, odgórne polecenia,
niezbędne kompromisy, niedopatrzenia i komplikacje. Wskazuje też na
rozmaite zależności kształtujące charakter tych prac i uwidocznione w ich
ostatecznej formie określanej – w sposób dyskusyjny – jako socrealistyczna
i zdecydowanie wierna ideologii.
Omawiana twórczość Dunikowskiego stanowi wynik walki kreatora
z symbolistycznym rodowodem o artystyczną jakość sztuki. Prezentuje złożone
świadectwo osobistej kreacji – wykształconej w ciągłych potyczkach
z systemem o ocalenie symbolicznej wartości dzieła oraz o jego formalną
suwerenność odwołującą się w swoich korzeniach do findesieclowej idei
sztuki jako absolutu i skrajnie subiektywnej ekspresji. Niniejsza praca jest
refleksją nad tak ukształtowaną specyfiką powojennych realizacji pomnikowych
Dunikowskiego, akcentującą stałe przeświadczenie artysty o naczelnej
wartości tworzenia i modernistycznego modelu sztuki-życia. Droga twórcza Dunikowskiego jest przykładem fenomenu artysty tworzącego
w wielu epokach: Młodej Polsce, dwudziestoleciu międzywojennym
i współczesności, który na każdym etapie dba o jakość swojej indywidualnej
sztuki i konsekwentnie rozwija tylko jej właściwą koncepcję realizmu
stylizowanego, czerpiąc z wybranych aspektów nowoczesnego klasycyzmu.
Wielość doświadczeń Dunikowskiego – od młodopolskiego artystostwa przez
kubizujące eksperymentowanie w dwudziestoleciu międzywojennym po
traumatyczne przeżycia lagrowe oraz ograniczenia i zależności wynikające
z kolejnego przełomu politycznego wprowadzającego w kraju komunizm –
warunkuje jego osobowość artystyczną i definiuje powojenny dorobek artysty.
Twórczość Dunikowskiego z okresu po 1945 roku odwołuje się więc
do najwcześniej doświadczonych modernistycznych wartości, jest głęboko
związana z jego rozwojem artystycznym i stanowi syntetyczną kwintesencję
wypracowanego przez niego stylu, opartą na skrócie, monumentalizmie
i osobistym ujęciu rzeczywistości.
Niemały wpływ na sztukę Dunikowskiego mają również indywidualne
uwarunkowania charakterologiczne tego twórcy – wyjątkowa, ale i trudna
osobowość, temperament, bezgraniczna witalność i niezłomność, konsekwencja
w dążeniu do własnego artystycznego wyrazu. W zderzeniu tych
cech z realiami i koniecznością funkcjonowania w państwie komunistycznym
rodzi się niemożliwy do rozwiązania konflikt między tym, co indywidualne,
a tym, co narzucone przez system. Z jednej strony niepokorność Dunikowskiego
wobec wymagań władzy skutkuje odrzuceniem jego niektórych
projektów i niedopuszczeniem do ich realizacji, z drugiej strony jego działalność
w ramach sztuki oficjalnej pociąga za sobą nagrody i powierzchowne
publiczne uznanie. Tak oto wybitna osobowość twórcza – niezdolna do
rezygnacji z indywidualnego wyrazu wykształconego w poprzednich epokach,
a zarazem niebędąca w stanie działać twórczo poza reżimem – walczy
z ustrojem o wartość swojej sztuki.
Wydaje się, że niezrozumienie powojennej twórczości autora Tchnienia
wynikało z tego, że ówczesny odbiorca nie był na nią przygotowany – ani
władza, ceniąca jedynie prace poprawne i wierne ideologii, a w okresie poodwilżowym
(po 1956 roku) neutralne formalno-tematycznie, ani publiczność
dewaluująca nie do końca rozpoznaną jakość jego dzieł. Dowodzi tego recepcja późnych prac Dunikowskiego, które postrzegano jako podległe
sztuce oficjalnej, a przez to, w wyniku palinodii – terminu w odniesieniu
do literatury klasycznej rozumianego jako odwołanie wcześniej wyrażanego
poglądu 2, a na gruncie historii sztuki oznaczającego unieważnienie twórczości
realizmu socjalistycznego – pomijano je w rzetelnych opracowaniach
dotyczących sztuki powojennej. Z tego względu do 1989 roku twórczość ta
nie doczekała się wszechstronnej analizy. O dokonaniach z tego objętego
wykluczeniem okresu powstawały nieliczne, najczęściej drobne teksty – głównie
notki prasowe i komentarze do katalogów. Do większych opracowań
zaliczymy monografię autorstwa Mieczysława Tretera: Ksawery Dunikowski.
Próba estetycznej charakterystyki jego rzeźb opublikowaną jeszcze w okresie
międzywojennym. W pierwszych latach powojennych Maria i Stefan
Flukowscy pracowali nad monografią twórczości Dunikowskiego w zamierzeniu
kreującą artystę na twórcę sztuki państwowej, bogato ilustrowaną
reprodukcjami jego dzieł. Dużą wartość ma opracowany przez Aleksandrę
Kodurową katalog obejmujący cały dorobek artysty. Wspomnieć tu można
również wydaną w Rosji pozycję katalogową autorstwa Ljudmily Nikołajewny
Urazowej Ksawerij Dunikowskij, której powstanie wiązało się z wystawami
twórcy w Moskwie po 1945 roku. Poza tymi publikacjami pojawiały się
krótkie teksty w czasopismach, takich jak „Przegląd Artystyczny”, „Życie
Literackie”, „Kierunki”, „Stolica”, notki w katalogach wystaw i wydawnictwach
okolicznościowych. Osoba rzeźbiarza stała się również tematem tekstów
literackich – pisali o nim choćby Stefan Flukowski czy dramaturg-satyryk
Artur Maria Swinarski (autor epigramatu pt. Dunikowski). W wolnej Polsce twórczość artysty była badana zwłaszcza przez Aleksandrę Melbechowską-
-Luty, która skrótowo wspomniała jego dzieła powstałe po 1945 roku w swojej
publikacji dotyczącej polskiej rzeźby dwudziestolecia międzywojennego 8,
ale dopiero monografia jej autorstwa: Kreator. Rzeźbiarskie dzieło Xawerego
Dunikowskiego 9, opublikowana w 2012 roku i poświęcona całej drodze artystycznej
wielkiego twórcy, jest pierwszym najbardziej kompletnym – ale
wciąż niewystarczającym (zwłaszcza w odniesieniu do powojennej sztuki
pomnikowej artysty) – opracowaniem jego wieloepokowego dorobku.
Wydaje się także, że palinodia w stosunku do działalności artystycznej
Dunikowskiego po 1945 roku trwała aż do czasów obecnych, czego efektem
było stopniowe zapominanie jego dokonań, co spychało je w przestrzeń
niebytu. Do tej pory nie ukazała się w druku żadna monografia poświęcona
powojennej twórczości Dunikowskiego, która ujmowałaby ją całościowo
i poddawała wielostronnej analizie. Ta książka jest próbą częściowego uzupełnienia
tej luki w obszarze powojennej sztuki pomnikowej. Wspomniany
zakres dorobku Dunikowskiego zostaje tu potraktowany jako indywidualne
dzieło twórcy, ukształtowane w wyniku złożonej relacji z komunistyczną
władzą, odznaczające się wybitną wartością artystyczną oraz wykraczające
poza ramy realizmu socjalistycznego i późniejszej sztuki państwowej, czego
dotąd nie uwydatniono wystarczająco wyraźnie i co często podawano
w wątpliwość. Takie założenie wynika z analizy materiałów archiwalnych,
między innymi szczecińskiej Książnicy Pomorskiej, archiwum biblioteki ASP
w Krakowie oraz Muzeum Rzeźby im. Xawerego Dunikowskiego w Warszawie.
Ma również oparcie w autorskich wywiadach z uczniami artysty:
Jerzym Beresiem, Zbigniewem Makarewiczem i Jackiem Dworskim oraz
w powojennych tekstach prasowych.
Dunikowski, wykonując po wojnie założenia architektoniczno-rzeźbiarskie,
a także rzeźby czy obrazy, jawi się nadal jako wszechstronny kreator, który
ujmuje jakością artystycznej wizji, wyobraźnią symbolisty i mistrzostwem unikalnej formy. W każdym dziele dbał o wyrazistość kształtu, bo – jak powtarzał
– od zawsze był realistą, nawet w malarstwie nieprzedstawieniowym
(„Malarstwo niefiguratywne nie musi być abstrakcją. Byt jest złożony” 10).
Chciał w nim uchwycić świat takim, jakim on jest w danej chwili. Dążył do
syntezy, wyrażenia istoty i sensu przedstawianego zjawiska. Wybrał indywidualnie
rozumiany realizm i zapłacił za to wysoką cenę – jego powojenna
twórczość przez dłuższy czas była pomijana lub wspominana zdawkowo,
funkcjonując w powszechnej opinii jako świadectwo sztuki ideologicznie
skażonej. Warto więc do tej twórczości wrócić i ją docenić – nie w celu
afektowanej heroizacji artysty, ale po to, by oddać jej sprawiedliwość, zatrzeć
jej wykluczenie i przywrócić należne jej miejsce. A także przypomnieć, że
Dunikowski, działając w nowych i skrajnie nieprzyjaznych dla indywidualności
twórczej warunkach społeczno-polityczno-kulturowych PRL-u, mimo
wszystko zdołał stworzyć dzieła wyjątkowe, o bezdyskusyjnej wartości artystycznej